niedziela, 15 lutego 2015

solarigrafia

2 tygodnie naświetlania, trochę za krótko, ale jak zwykle trudno się powstrzymać przed sprawdzeniem.

czwartek, 5 lutego 2015

Franka lives!

Franka po rozwałce dała radę - wszystkie z 36 klatek są naświetlone prawidłowo, tylko kompozycja szwankuje, ale to nie wina aparatu tylko moja. Jestem bardzo zadowolony z kadru jaki zbiera znaczy "ogniskowej" bo bałem się, że coś a la tele wyjdzie. Dziura chyba za duża bo obrazy bardzo rozmyte, może wymienię. Nie opisuje skąd, bo to nie ma znaczenia.

niedziela, 1 lutego 2015

wczoraj, Park Jordana, poprawione

2369
3 fotografie z Parku Jordana. Albo ich nie doświetliłem, w co wątpię, albo zestarzał mi się wywoływacz i wyszły tak sobie, dlatego są rozjaśnione w Photoshopie za co się wstydzę i przepraszam. W ogóle z dwunastu wyszło tylko to, nawet udało mi się odwrotnie papier załadować dwa razy bo na mrozie nie czułem po której stronie jest emulsja. A te kręcone schody są fajne i pewnie jeszcze je kiedyś sfotografuję.

środa, 7 stycznia 2015

z wczoraj, miasteczko AGH

Koło - zegar słoneczny na miasteczku AGH. Naśw. 50s. światłomierz 1/125, p.8->11
bombka na choince k/ Uniwersytetu Pedagogicznego. światłomierz 1/125, p.2,8->4, naświetlane 7 minut.

poniedziałek, 5 stycznia 2015

niedziela, 28 grudnia 2014

kopara - gotowy skan

Dziś tylko tyle - pogoda nie daje większych szans na robienie zdjęć dziurkaczami.

sobota, 27 grudnia 2014

drugie życie Franki

Wybebeszony aparat został wyposażony w blaszkę z dziurką i pomalowany. Po naświetleniu całego filmu okaże się, czy to nowe życie dla Franki. Póki co wiem, że kawałki ołowiu w obudowie to nie był taki zły pomysł: bez nich aparat jest bardzo lekki, a na moim żałosnym statywie porusza go nawet najmniejszy wiatr. Zasłanianie otworka kawałkiem tektury na taśmie izolacyjnej też chyba nie ma przyszłości, będę musiał zrobić coś w rodzaju migawki jak w matchboxach. Na drugim zdjęciu także puszka z opisanymi czasami naświetlania.
Czasy były sprawdzanie wielokrotnie i myślałem już, że wreszcie będę naświetlał precyzyjnie ale niestety: śnieg chyba spowodował, że pomimo wskazań światłomierza czasy trzeba jeszcze skrócić. Prawie wszystkie zdjęcia puszkami (3 na 4) zrobione dzisiaj prześwietliłem. poniżej najlepsze z nich, zdjęcie papieru w odwróconych kolorach, skan niebawem.
I na koniec: wiadomo już oficjalnie, kiedy będzie następny Pinhole Day - 26 kwietnia 2015. pinholeday.org

sobota, 20 grudnia 2014

Franka AF-300 - cześć jej pamięci

W poszukiwaniu materiału na pinhola zdecydowałem się poświęcić jeden z moich analogowych aparatów. Padło na Frankę AF-300, niedawny nabytek, ponieważ i tak nie chciało mi się jej czyścić - ktoś zostawił baterie w aparacie i zalały wnętrze, w tym zaawansowaną elektronikę ;-). Zresztą nie obiecywałbym sobie wiele po zdjęciach zrobionych czymś, co jak znalazłem zalicza się do "toy cameras". Poniżej jeszcze w całości.
Aparat jest (był) prymitywny we wzruszający sposób: blaszka z trzema otworami zastępująca przysłony,jeden czas naświetlania i malutka wbudowana lampa błyskowa, wszystko wydaje charakterystyczne plastikowe dźwięki, trzyma się na jednorazowych miękkich śrubkach i kleju. Ma za to klasyczny ręczny przesuw filmu i właśnie dlatego go wykorzystam.
Po rozebraniu okazało się też że aparat obciążony jest kawałkami ołowiu (na pierwszym planie) nie wiem czy dla stabilizacji czy żeby zrobić wrażenie profesjonalnego sprzętu, pierwszy raz coś takiego widzę w aparacie, a kilka już rozwaliłem. Na ostatnim zdjęciu resztki, które chcę wykorzystać do zrobienia pinhola.
i na koniec link do strony o tym aparacie. Mój miał ładniejszą, metalicznie niebieską farbę.

sobota, 13 grudnia 2014

czwartek, 4 grudnia 2014

gotowe skany

koło kina Kijów
podwórko przy ul. Zyblikiewicza
Collegium Maius
barka pod kładką Bernatka